Czy Wielki Wybuch był głośny? [recenzja]

Prószyński i Spółka
"Czy Wielki Wybuch był głośny?" - oto zaledwie jedno z setek pytań, którymi zasypuje astrofizyka i fizyka teoretyka Jeana Pierre'a Lasotę dziennikarka radia TOK FM i popularyzatorka nauki Karolina Głowacka. "Czy Wielki Wybuch był głośny?" to jednocześnie tytuł przepastnego wywiadu-rzeki (podzielonego na 11 rozmów), w którym dociekliwa Karolina dyskutuje z Jeanem Pierrem wypytując go o istotne zagadnienia astrofizyki, kosmologii i mechaniki kwantowej.

Mnogość poruszonych tematów naukowych przemawia do wyobraźni i serca każdego kto fascynuje się astronomią, fizyką i kosmologią: ogólna teoria względności, Wielki Wybuch (w książce występuje pod angielską nazwą Big Bang), fale grawitacyjne i ich detekcja w 2015 roku, mikrofalowe promieniowanie tła, teoria inflacji i ekspansja Wszechświata, reakcje termojądrowe w gwiazdach, eksplozje supernowych, pulsary, kwazary, gwiazdy neutronowe, pochodzenie ciężkich pierwiastków, zegary atomowe i sposób ich działania, bogata menażeria cząstek elementarnych, ciemna materia i ciemna energia, zasada antropiczna, podział i struktura Układu Słonecznego, czarne dziury, promieniowanie Hawkinga, tunele czasoprzestrzenne, wiara religijna kontra astronomia, itd. Niektóre zadawane profesorowi przez Karolinę pytania wydają się być nieco banalne, ale ma to na celu drążenie tematu i wydobycie od wypytywanego jak najwięcej rzetelnych informacji. Karoliną kieruje niespożyta ciekawość, która rzecz jasna powinna charakteryzować naukowców, badaczy, uczonych i wielbicieli nauk ścisłych. Profesor stara się udzielać Karolinie wyczerpujących odpowiedzi często (w przypadku trudniejszych i wymagających większego skupienia zagadnień) operując analogiami i przykładami.

Zwróciłem też uwagę na liczne anegdoty i ciekawostki z życia naukowców (astronomów, astrofizyków i kosmologów, w tym polskich), którymi Jean Pierre sypie jak z rękawa. To są lata zdobywanej i starannie ugruntowywanej wiedzy, by dojść do takiej precyzji w formułowaniu wypowiedzi i przywoływaniu z pamięci rozmaitych historyjek z przeszłości. A profesor Lasota jest istną kopalnią wiedzy, choć w paru momentach jako dość uważny czytelnik natknąłem się na drobne błędy. Podam jeden przykład prosto z książki: strona 61 - "Niedawno odkryto, że pod lodowatą powierzchnią satelity Neptuna, Enceladusa, znajduje się ocean ciepłej wody, której temperatura na dnie, czyli przy skalistym jądrze dochodzi do 90 stopni Celsjusza." O ile się nie mylę Enceladus jest księżycem Saturna, nie Neptuna. Zresztą starannie badała go sonda Cassini.

Konkludując, "Czy Wielki Wybuch był głośny"? ("Skąd taki pomysł?" :-)) to książka fascynująca i zrozumiała dla laika z ledwie powierzchowną wiedzą z zakresu astronomii, którą czyta się szybko i z zapartym tchem. Jak na literaturę popularnonaukową przystało pojawia się w niej malutko wzorów matematycznych, ale się sporadycznie zdarzają (obowiązkowo E = mc2). Ogromny plus za rozdział poświęcony odkryciu fal grawitacyjnych, czyli rozchodzących się z prędkością światła zmian sił pływowych, które zgodnie z ogólną teorią względności są zmianami krzywizny czasoprzestrzeni. Owo przełomowe odkrycie miało miejsce 14 września 2015 roku i dokonane zostało przez detektory interferometryczne aLIGO - fale grawitacyjne wyemitowały dwie zlewające się ze sobą czarne dziury.

Mam nadzieję że Karolina Głowacka pójdzie za ciosem i zrobi kolejny wywiad-rzekę z uznanym polskim naukowcem (np. matematykiem, geologiem, oceanografem, klimatologiem czy biologiem).
Trwa ładowanie komentarzy...